Już jest! Prawdopodobnie najbardziej wyczekiwana gra na urządzenia mobilne została w końcu wydana i trafiła do App Store. No ale co z Androidem? Rockstar już nas powoli zaczyna przyzwyczajać do opóźnień na tę platformę…

Tak, jak według wcześniejszych obietnic, Rockstar Games wypuścił dzisiejszego mikołajkowego ranka Grand Theft Auto: Vice City na urządzenia działające pod kontrolą systemu iOS. Jest to kultowa produkcja słynna z pecetów i PlayStation 2, która z okazji swojego dziesięciolecia trafia dziś na tablety i smartfony.

Myślę, że gry nie trzeba przedstawiać nikomu, lecz jeśli przez ostatnią dekadę przebywałeś na pustyni, to już tłumaczę: wcielamy się w niej w Tommy’ego Vercetti, który sukcesywnie będzie dążyć na sam szczyt przestępczego światka wykonując przy tym zadania, wśród których nie zabraknie napadu na bank czy karkołomnej jazdy limuzyną uzbrojonej w bombę aktywującą się po osiągnięciu zbyt niskiej prędkości. Miejscem akcji jest niezwykle malownicze i klimatyczne miasto wzorowane na Miami. Różnorodność GTA: Vice City jest przeogromna: do dyspozycji gracza po raz pierwszy zostały oddane motocykle oraz śmigłowce, a nawet możliwość nabywania apartamentów i biznesów przynoszących zyski. Ta produkcja przez wielu uważana jest za najlepszą grę w historii.

GTA: Vice City dostępne jest już w App Store, lecz do tej pory nie możemy jej znaleźć w Google Play. Według informacji podanych przez Rockstar, gra 6 grudnia miała pojawić się na iOS i wybranych urządzeniach z Androidem, zatem jeszcze dziś powinna pojawić się na najważniejsze smartfony i tablety, jak np. Samsung Galaxy S III, HTC One X czy Nexus 7. Czekamy!

Gra na urządzenia Apple waży 1021 MB i pozwala na trzymanie stanów gry w chmurze. Co ciekawe, Vice City odpala nawet na anachronicznym iPhonie 3GS.

A oto filmik ukazujący gameplay na iPadzie:

 

Via

Ciekawe? Podziel się!