Nokia postanawia odświeżyć swoją usługę nawigacyjną. Od teraz nazywa się Nokia HERE i dostępna będzie w wersji desktopowej, oraz na systemy Windows Phone, Android, iOS, a nawet Firefox OS.

Nokia twierdzi, że jej nowa usługa zapewnia nieznane dotąd doświadczenia dotyczące nawigacji. Ten cytat rodem z Apple’a każe nam pokładać nadzieje, że Finowie i tym razem zaprezentowali nam coś świetnego.

Na mapy od Nokii do tej pory nikt nie narzekał – są one w ścisłej czołówce i już w poprzedniej wersji ich Jabłkowy odpowiednik nie mógł się nawet równać z nimi. Niestety, ich największym minusem było ograniczenie grona użytkowników – do tej pory mogli z nich korzystać wyłącznie posiadacze fińskich smartfonów. W końcu czas na zmiany i otwarcie się przed szerszą publicznością!

Po pobieżnym rzucie oka na desktopową wersję map Nokii stwierdzam, że ta usługa ma potencjał. Godny pochwały jest świetny interfejs oraz same mapy – nie zawierają co prawda tyle informacji, co odpowiednik Google’a, choć zauważyłem, że w terenach wiejskich radzi sobie zdecydowanie sprawniej od Google Maps. Z technicznego punktu widzenia warto przytoczyć, że strona oparta jest na HTML5, co powinno korzystnie odbijać się na jej szybkości działania. Niestety – na moim komputerze strona wczytuje się niesamowicie powoli i obciąża procesor po przełączeniu na widok 3D. W przeglądaniu świata w konwencjonalnym widoku niestety jest tylko trochę lepiej.

Na razie brakuje widoku w stylu Street View dostępnego na szeroką skalę, lecz kupno firmy Earthmine specjalizującej się w rejestracji trójwymiarowych obrazów terenu wskazuje na to, że Nokia również zamierza w przyszłości wprowadzić takie udogodnienie. Obecnie możemy przyglądać się niektórym miejscom w widoku 3D i w panoramach ulicznych, lecz póki co nie warto sobie tym zawracać uwagi – obie funkcje nie są jeszcze dopracowane i do ideału dużo im brakuje – choćby ze względu na małą liczbę lokacji.

Czy Nokia HERE ma szanse podbić serca obieżyświatów? Oczywiście! Jej mapy prezentują bardzo wysoki poziom i będzie dostępna na praktycznie każdej mobilnej platformie. Choć nowej usłudze doskwierają problemy wieku dziecięcego  to potrafię dostrzec potencjał. Mimo wszystko Google Maps nie powinno czuć się zagrożone – to właśnie one wciąż jest numerem jeden i nic się nie zapowiada, by było inaczej.

Z Nokia HERE możecie skorzystać za pomocą tego linka: here.net

Via/Via

Ciekawe? Podziel się!