Z Apple nie warto igrać. Ta firma choć zrewolucjonizowała w ostatnich latach przemysł elektroniczny, to spowodowała również początek wojen patentowych na szeroką skalę. Na pewno przyjemną wiadomością jest podpisanie przez nią ugody z HTC, na mocy której nie będą pozywać siebie o stosowane rozwiązania patentowe.

Swego czasu Apple mocno dało w kość Samsungowi, z którym do tej pory prowadzi wojnę na patenty. Gigant z Cupertino uważa, że smartfony koreańskiego producenta posiadają zbyt wiele podobieństw do iPhone’a. Inaczej mówiąc: są plagiatem. Sprawy sądowe miały różne wyniki – raz górą było Apple tylko po to, by chwilę później Samsung mógł mu dokopać. I tak w kółko…

Doszło do takiego stanu, że producenci smartfonów i tabletów nie koncentrują się na stosowaniu innowacyjnych rozwiązań, lecz na nienaruszaniu patentów. Oczywiście odbija się to na większej stagnacji i pozbawieniu urządzeń pewnych funkcji.

To właśnie z tego powodu powinniśmy być zadowoleni z ugody pomiędzy Apple, a HTC – oznacza to koniec sporów na 10 lat. Dla producentów urządzeń elektronicznych jest to ogrom czasu.

HTC jest zadowolone z rozwiązania konfliktu z Apple, HTC  może się teraz skupić na innowacjach zamiast na sporach – oto słowa CEO HTC, Petera Chou.

Przypomnijmy, że już wcześniej doszło do sprawy w sądzie, na której mocno ucierpiał tajwański producent – pozbawiony został możliwości sprzedaży wszystkich smartfonów opartych na Androidzie w wersjach  1.6-2.2 w Stanach Zjednoczonych.

Via

Ciekawe? Podziel się!