Win­dows Phone 8, choć piszemy o nim od dawna, swoją pre­mierę ma dopiero wczo­raj. Oto kole­jna próba zawo­jowa­nia przez Microsoft rynku prze­siąkniętego Androi­dem i iOS. Czy tym razem jego plat­forma osiąg­nie sukces? Tego nie jestem w stanie stwierdzić, lecz sys­tem prezen­tuje się zde­cy­dowanie lep­iej od poprzednika.

Win­dows Phone 8 to jeszcze świeżutki mobilny sys­tem od giganta z Red­mond. Wraz z nim na półki sklepów z całego świata zaw­itają oparte na nim smart­fony takie, jak Nokia Lumia 920, HTC 8X czy Sam­sung ATIV S.

Użytkown­icy poprzed­niej gen­er­acji mobil­nego Win­dowsa z pewnoś­cią szy­bko odna­jdą się w nowym dziele Małomięk­kich — w założe­ni­ach wygląda on bardzo podob­nie do poprzed­niego Win­dows Phone 7.

Wszys­tkie smart­fony oparte na Win­dows Phone 8 będą musi­ały speł­niać odpowied­nie wyma­gania sprzętowe,wśród których zna­j­dują się m. in. dwur­dzeniowy Snap­dragon S4, 512 GB pamięci RAM (lub 1 GB w przy­padku urządzeń z ekranem 720p), 4 GB pamięci ROM czy aparat z autofocusem.

Do dys­pozy­cji została nam odd­ana nowa przeglą­darka Inter­net Explorer 10, która posi­ada bardzo wiele ele­men­tów wspól­nych, co jej desk­topowa odpowied­niczka. Microsoft zapew­nia czterokrotny wzrost wyda­jności dla ele­men­tów JavaScript, a w przy­padku HTML5 ład­owanie jest dwa razy szybsze.

Dobre wieści czekają też graczy. To za sprawą struk­tury sys­temu bazu­jącej na tej z “dużego” Win­dows 8, tworze­nie gier stanie się dużo prost­sze.  Obsługi­wane zostaną języki C i C++ oraz bib­lioteki DirectX. Teraz wszys­tko w rękach deweloperów.

 

Wprowad­zona została także zaawan­sowana obsługa NFC. Nie jest to co prawda funkcja, z której sko­rzysta każdy, lecz pozwala ona na np. naty­ch­mi­as­towe podłącze­nie smart­fona do głośników bez pomocy kabli.

Ciekawą nowoś­cią z pewnoś­cią jest wirtu­alny port­fel. Poz­woli on na połącze­nie kart płat­niczych z urządze­niem. Co ciekawe, usługa do zapamię­ty­wa­nia kart korzysta nie ze smart­fona, lecz z kartą SIM. Zdaje się, że takie rozwiązanie będzie dużo bezpieczniejsze.

Wielką atrakcją stanie się aplikacja map Nokii. Co w tym nowego? Chodzi o to, że w przy­padku Win­dows Phone 8 mapy Nokii zagoszczą na każdym smart­fonie opar­tym na tym sys­temie — Finowie stracą wyłączność na tę usługę. Jest to bardzo dobra wieść — naw­igację tej firmy zach­wala bardzo wiele osób.

Win­dows Phone 8 zatroszczy się także o biz­nes­menów. Nowe jądro współdzielone z Win­dowsem 8 sprawia, że sys­tem stał się (a przy­na­jm­niej taką nadzieję ma Microsoft) wyjątkowo bez­pieczny. Nie zabraknie także funkcji zarządza­nia sprzętem i paki­etu Office spraw­ia­jącego, że arkusze kalku­la­cyjne damy radę stworzyć w Star­buck­sie czy nawet w restau­racji Magdy Gessler.

Ostat­nią z najwięk­szych nowości jest odświeżony wygląd ekranu głównego. Wciąż bazuje na kafelkach, lecz tym razem użytkownik otrzy­muje sporo więk­sze możli­wości kon­fig­u­racji, a w jed­nym poziomym ustępie damy radę zmieś­cić nie dwie, lecz nawet cztery ikonki. Pod wzglę­dem inter­fe­jsu sys­tem Microsoftu z pewnoś­cią bardzo się wyróż­nia na tle konkurencji. Nie można nie wspom­nieć też o nowym ekranie blokady z możli­woś­cią wyświ­et­la­nia powiadomień niefab­rycznych aplikacji.

Pre­miera WP8 już za nami! Teraz wystar­czy czekać i patrzeć, jak sys­tem radzi sobie na zdomi­nowanym przez Androida i iOS rynku. Dacie mu szansę?

 

Ciekawe? Podziel się!