Kon­fer­encja Google’a, która miała się odbyć dzisiaj, niestety została prze­nie­siona na kole­jny ter­min. Powo­dem, przez który nie ujrzymy dzisiaj nowych Nexusów jest… silny wiatr.

Dziś, 29 października 2012 miała odbyć się duża kon­fer­encja Google’a doty­cząca jego sys­temu oper­a­cyjnego, jakim jest Android. Z pewnoś­cią mamy czego żałować, gdyż ominęły nas naprawdę intere­su­jące premiery.

Nie­ofic­jal­nie wiemy, że tej imprezie Google zamierzało nam ofic­jal­nie przed­stawić LG Nexusa 4 — niesamowicie szy­bki smart­fon z czterordzeniowym pro­ce­sorem, 2 GB RAM-u i zapewnionymi naty­ch­mi­as­towymi aktu­al­iza­c­jami. O tym mod­elu jest głośno od dłuższego czasu i wiemy o nim już chyba wszys­tko, więc byłoby wielką niespodzianką, gdyby gigant z Moun­tain View nie pokazał nam tego cacka.

Oprócz niego, na pewno mogliśmy liczyć na Google Nexusa 7 w wer­sji z 32 giga­ba­j­tową pamię­cią wewnętrzną, a co śmielsi mówili o zupełnie nowym, dziesię­ciocalowym table­cie Nexus od Sam­sunga, a nawet o Androidzie 4.2. I coś jest na rzeczy, gdyż Inter­net jest pełen plotek na ich temat.

Takie były plany, lecz, jak już wiecie, nowo­jorska kon­fer­encja dzisiaj się nie odbędzie. Co jest przy­czyną? Roz­chodzi się o niebez­pieczny hura­gan Sandy, który atakuje Wielkie Jabłko (ten zwrot jest potoczną nazwą Nowego Jorku — nie miesza­j­cie w to pro­du­centa ajfonów ;) ). Niestety, sytu­acja wygląda na bardzo groźną. W mieś­cie został wprowad­zony stan wyjątkowy, a ludzie zmuszeni zostali do ewakuacji.

Wciąż nie wiemy jeszcze, na kiedy zostanie ustalony kole­jny ter­min wydarzenia.

Via

Ciekawe? Podziel się!