Nokia dzisiaj opub­likowała swoje wyniki finan­sowe za ubiegły kwartał. Niestety, nie nas­tra­jają one pozy­ty­wnie, choć spowodowane jest to zapewne oczeki­waniem na następną gen­er­ację smart­fonów Lumia.

No cóż, bądźmy szcz­erzy: Nokia zna­j­duje się w złej sytu­acji, co nie jest wielkim odkryciem. Niestety, zami­ast wynurzać się z głębin, Fińska firma spada coraz niżej. A może to tylko cisza przed burzą?

Firma odno­towała stratę z dzi­ałal­ności oper­a­cyjnej na wysokości 754 mil­ionów dolarów. Nie brzmi to przyjemnie…

Ciężko dysku­tować z twardymi dowodami — ilość sprzedanych smart­fonów wyniosła 6,3 mil­ionów egzem­plarzy. W porów­na­niu do trze­ciego kwartału poprzed­niego roku (16,8 mil­ionów) i poprzed­niego kwartału (10,2 mil­ionów) wynik jest po prostu bardzo słaby.

Lep­iej ma się sytu­acja w sferze ilości sprzedanych trady­cyjnych tele­fonów komórkowych: w Q3 2011 sprzedaż wyniosła 89,8, w Q2 2012 73,5, a w poprzed­nim kwartale odno­towano nawet niewielki, cztero­pro­cen­towy wzrost — 76,6 mil­ionów urządzeń.

Niestety, w wyżej zamieszc­zonej tabeli domin­ują spadki, choć należy mieć na uwadze to, że pełną parą idą przy­go­towa­nia do świa­towej pre­miery mod­eli Nokia Lumia 920 i Nokia Lumia 820 — smart­fonów Nokii z nowym sys­te­mem oper­a­cyjnym Win­dows Phone 8. Skoro świat pow­strzy­mał się od kupna smart­fonów, a sprzedaż pozostałych komórek wzrosła, wniosek nasuwa się sam — klienci czekają na nad­chodzące Lumie z niecierpliwością.

Miejmy nadzieję, że na podob­nej tabeli odnoszącej się do czwartego kwartału bieżącego roku ujrzymy więcej zysków. Z takimi nad­chodzą­cymi spec­jałami, jak Lumia 920, fir­mie może udać się osiągnąć dużo lep­sze wyniki.

Via/Via

Ciekawe? Podziel się!