Sieć KDDI ofer­u­jąca usługi w kraju kwit­nącej wiśni swoim klien­tom zaprezen­towała wyjątkowy model. Jest nim HTC J But­ter­fly. Robi kap­i­talne wraże­nie!

Plotki o pię­ciocalowym mon­strum od HTC biją­cym wyda­jnoś­cią doty­chcza­sowego flagowca, One X (w tym nad­chodzącego na pol­ski rynek One X+) słyszeliśmy od dawna. Prob­lem z nimi był taki, że nie były zbyt treś­ciwe, lecz wspólną cechą każdej z nich był pię­ciocalowy ekran. Okazało się, że taki model rzeczy­wiś­cie był twor­zony, a teraz został zaprezen­towany publicznie.

Jak już wiemy, wyświ­et­lacz w HTC J But­ter­fly (HTL21) posi­ada pię­ciocalową przekątną. Na tym nie koniec dobrych wieści! Został wyko­nany w tech­nologi Super LCD 3 i cechuje się rozdziel­czoś­cią Full HD, co sprawia, że ludzkie oko nie jest w stanie dostrzec wyższej ostrości.

Za moc obliczeniową odpowiada przepotężny czterordzeniowy pro­ce­sor Snap­dragon S4 Pro APQ8064, a wspiera go aż 2 GB pamięci RAM. Na tyle obu­dowy zna­j­duje się ośmiomegapik­selowy aparat nagry­wa­jący filmy w FullHD oraz przedni, 2,1 Mpix. Pamięć wewnętrzna co prawda może nie wszys­tkim wystar­czać (16 GB), lecz marudów uszczęśliwi slot na karty micro-SD. Widocznie HTC uczy się na błę­dach. Sys­te­mem jest Android w najnowszym wyda­niu, 4.1 Jelly Bean.

Urządze­nie wspiera stan­dardy takie, jak IEEE 802.11a/b/g/n WiFi, Blue­tooth 4.0 (LE), NFC, LTE i CDMA/GSM/UMTS/GPRS. Oznacza to, że urządze­nie będzie dzi­ałać nie tylko w Japonii, lecz na całym świecie. Zatem wszys­tko wskazuje na to, że HTC J But­ter­fly wkrótce pojawi się w resz­cie globu.

Warto również wspom­nieć o wadze — 140g jak na pię­ciocalowy smart­fon to naprawdę mało. Szkoda tylko, że bate­ria nie prezen­tuje się już obiecu­jąco — czy 2020 mAh wystar­czy do zasi­la­nia tak potężnego sprzętu?

Ostat­nią cieka­wostką jest cer­ty­fikat IPX5, co mówi o wodoo­d­porności telefonu.

Brzmi dobrze? Moim zdaniem HTC J But­ter­fly to smart­fon ide­alny. Szy­bki, duży, ładny i wytrzy­mały — czego chcieć więcej? Martwi mnie tylko bate­ria, lecz jej wytrzy­małość jest jeszcze kwestią otwartą.

Via/Via

Ciekawe? Podziel się!