Gdy światu ukazała się Nokia Lumia 920, od razu było wręcz wiadome, że taki smart­fon musi sporo kosz­tować. Okazuje się jed­nak, że najwidoczniej byliśmy w błędzie.

Na dzień, w którym komórki z sys­te­mem Win­dows Phone 8 będą mogły się roze­jść do klien­tów musimy jeszcze trochę poczekać, lecz pop­u­larną prak­tyką stosowaną przez wiele sklepów jest przed­sprzedaż. Z propozy­cją wcześniejszego zak­lepa­nia Nokii Lumia 920 wyszły nam sklepy zna­j­du­jące się w ser­wisie Tobaoa — chińskim odpowied­niku Alle­gro. Dzięki temu znamy już cenę nowej Lumii.

Smart­fon dostępny jest w dwóch wer­s­jach — pod­sta­wowej, oraz z dołąc­zoną stacją bezprze­wodowego ład­owa­nia i słuchawkami Blue­tooth. Ta pier­wsza ma kosz­tować zaled­wie 3 999 HKD (dolarów hongkońs­kich), a więc około 1 650 zł! Oczy­wiś­cie za bardziej wypa­sioną wer­sję musimy zapłacić nieco drożej, bo  4 399 HKD, czyli 1 800 zł. Brzmi niewiary­god­nie, prawda? Dla porów­na­nia, HTC 8X został wyce­niony na 2 100 zł.

Niestety, śmiem twierdzić, że w kra­jach europe­js­kich cena może pod­skoczyć. Chiny mają to do siebie, że ofer­ują mnóstwo pro­duk­tów w zadzi­wia­jąco nis­kich cenach (co odbija się na ich jakości wyko­na­nia), więc aby smart­fon odniósł sukces na tamte­jszym rynku, nie może być drogi.

Trzeba mieć na uwadze to, że nie jest to ofic­jalna cena, choć skoro znalazły się sklepy ofer­u­jące Lumię 920 w takiej cenie, to będą musi­ały dokonać transakcji. My jed­nak wciąż czekamy na wycenę tego tele­fonu w nad­wiślańskim kraju.

Via/Via

Ciekawe? Podziel się!