Jedną z najbardziej pro­mowanych funkcji topowego smart­fona Nokii — Lumia 920 jest opty­czna sta­bi­liza­cja obrazu pod­czas nagry­wa­nia filmów. Czy sprawdza się równie dobrze, co na spotach reklam­owych? Pewien Ros­janin sprawdził to za nas przy pomocy czer­wonego Fer­rari 458 Italia.

Niestety, tym razem nie chodzi o prawdziwy włoski super­samochód, lecz jedynie jego zdal­nie sterowany model. W celach testu przy­mo­cow­ano do niego dwa smart­fony — Sam­sunga Galaxy S III oraz Nokię Lumia 920. Jak wypada porów­nanie obu tele­fonów komórkowych pod wzglę­dem nagry­wa­nia mate­ri­ałów wideo?

Przy­pom­ni­jmy, że Nokia Lumia 920 posi­ada słynną opty­czną sta­bi­liza­cję obrazu (OIS) zapew­ni­a­jącą świetne tłu­mie­nie efektu trzęsącej się kamery. Sam­sung również został wsparty o sta­bi­liza­cję obrazu, lecz jest to jedynie jego cyfrowa odmi­ana — w porów­na­niu do tech­nologii OIS to tylko półśrodek.

 

Nie trudno było przewidzieć wynik — Sam­sung musiał oddać palmę pier­wszeństwa Fińskiemu smart­fonowi. Opty­czna sta­bi­liza­cja obrazu w Nokii i tym razem pokazała się z dobrej strony. Trzeba przyz­nać, że nie jest to tylko i wyłącznie kole­jny niepokry­wa­jący się z rzeczy­wis­toś­cią chwyt mar­ketingowy, lecz użyteczna funkcja.

Nokia Lumia 920 została wyposażona w matrycę Pure­View, która umożli­wia wykony­wanie rewela­cyjnych zdjęć. Szczegól­nie dobrze sprawdza się w nocy — tam, gdzie pozostałe tele­fony nie radzą sobie zupełnie Nokia wciąż strzela świetne fotki.

Via

Ciekawe? Podziel się!