Nie od dziś wszyscy wiemy, że Apple jest niesamowicie drażliwe w sprawie narusza­nia jego paten­tów — pokazała to wojna z Sam­sungiem, którą gigant z Cuper­tino ostate­cznie wygrał. Okazuje się, że nie jest on świę­toszkiem — nowy iPod Nano wygląda dzi­wnie znajomo…

Ciężko pol­u­bić jabłkową firmę ze względu na jej poli­tykę. Nie stworzyła ona w ostat­nich lat­ach żad­nej innowa­cyjnej tech­nologii a jedynie kopi­owała ist­niejące rozwiąza­nia. Nie przeszkadza to jed­nak w spiera­niu się z innymi pro­du­cen­tami o naruszanie dóbr intelek­tu­al­nych, gdyż Apple wpadło na jeden genialny pomysł: paten­towanie wszys­t­kich możli­wych rozwiązań, które opaten­towane wcześniej nie były.

Gigan­towi z Cuper­tino umożli­wiło to oczy­wiś­cie wytaczanie wojen prze­ciw innym pro­du­cen­tom i doma­gać się od nich olbrzymich odszkodowań, a nawet zakazu sprzedaży konkuren­cyjnych urządzeń. Tak też było w słyn­nym przy­padku z Sam­sungiem. Jak to się skończyło — wszyscy wiemy.

Zdzi­wić może zatem, że zaprezen­towany wczo­raj iPod Nano… wygląda niemal iden­ty­cznie, co smart­fony Nokii z serii Lumia. Zatem mamy do czynienia z plagiatem?

Podobieństwa nie można odmówić, zwłaszcza jeśli się roz­chodzi o czarną wer­sję kolorysty­czną. Ksz­tałt obu­dowy oraz ramka ekranu do złudzenia przy­pom­i­nają fińskie tele­fony, a jedyne, co odróż­nia przód obu urządzeń to przy­ciski podekranowe.

Czy Nokia szykuje pozew sądowy? Tego nie wiemy, lecz z chę­cią widzi­ałbym, jak Elop uciera nos Cook’owi.

Naw­iasem pisząc, wiele firm marzy o utar­ciu nosa Apple’owi. Sam­sung zapowiadał pozew w przy­padku , jeśli iPhone 5 otrzyma LTE (a otrzy­mał go!), a pro­du­cenci chińskiego Goo­Phone twierdzą, że iPhone 5 jest całkowicie sko­pi­owany od ich dzieła.

Via

Ciekawe? Podziel się!