Parę dni temu poznaliśmy nowe modele Nokii – Lumia 820 i Lumia 920. Doniesienia wskazują na to, że nie będą to jedyne nowe smartfony tego producenta oparte na Windows Phone 8 (czy z resztą kogoś to dziwi?) W przyszłym roku powinien się pojawić kolejny z nich, będący następcą modelu Nokia Lumia 610. Nazywa się Flame.

Dla przypomnienia, 610 to najtańszy smartfon spośród czwórki całej rodziny Lumia pierwszej generacji. Opinie na jego temat są podzielone – jedni zachwalają bardzo dobre wykonanie, szybkość działania i przyzwoitą ceną, a inni narzekali na segmentację systemu – nie wszystkie aplikacje z Marketplace’a współpracowały z tą komórką.

Jej następca ponoć jest już w drodze, a nazywa się Flame, czyli ogień. Nowe urządzenie ma się wyróżniać dwurdzeniowym procesorem 1 GHz, ekranem 4″, 512 MB pamięci RAM, aparatem 5 Mpix oraz 4 GB pamięci wewnętrznej. Szału nie ma, lecz należy wziąć pod uwagę to, że Windows Phone nie jest tak ociężałym potworkiem jak Android.

Niestety, dostępne informacje są bardzo skąpe. Oprócz powyższej specyfikacji, wiadomo tylko tyle, że Nokia Flame na półki sklepów powinna wkroczyć na początku przyszłego roku.

Przy okazji dodam, że oficjalnie telefon wręcz na pewno otrzyma inną nazwę, a Flame to tylko bieżący kryptonim. Identycznie sprawa się miała ze świeżymi jeszcze Lumiami: 820 i 920, które wcześniej świat znał jako Arrow oraz Phi.

Via

Ciekawe? Podziel się!