HTC zaprezen­tował dwa nowe smart­fony ze śred­niej półki przez­nac­zone na rynek chiński. Nie wyróż­ni­ają się może pot­worną wyda­jnoś­cią czy gigan­ty­cznym wyświ­et­laczem, lecz posi­adają bardzo intere­su­jący wygląd. Czy panowie z Tajwanu wkrótce zaskoczą nas nowymi pomysłami także na naszym kontynencie?

Oba smart­fony prezen­tują się podob­nie pod wzglę­dem specy­fikacji — wewnątrz obu znaleźć można dwur­dzeniowy pro­ce­sor o mocy 1 GHz, ekran SuperLCD o przekąt­nej 4,3″ i rozdziel­czości 800 x 480 pik­seli. Niestety, nie znamy infor­ma­cji doty­czą­cych pamięci RAM, lecz sądzę, że możemy się spodziewać 1 GB, gdyż urządzenia pra­cować będą na sys­temie Android 4.0 Ice Cream Sand­wich. Każdy z tele­fonów wspierać ma muzy­czną tech­nologię Beats Audio.

Model One SC fron­tem przy­pom­i­nać może fir­mowego flagowca, jakim jest HTC One X, choć oczy­wiś­cie różni się od niego mniejszym rozmi­arem. Zasad­nicze zmi­any doty­czą tyl­nej klapki, a nie przy­pom­ina ona niczego, co poz­nal­iśmy do tej pory w innych smart­fonach. Design One SC powinien się spodobać zwłaszcza nas­to­latkom, gdyż to oni są docelową grupą odbior­czą tej słuchawki. Każdy posi­adacz otrzyma do dys­pozy­cji sys­te­mową nakładkę Sense 4, a do prze­chowywa­nia danych przy­dać się mogą cztery giga­ba­jty wewnętrznej pamięci.

Kole­jną nowoś­cią jest HTC One ST, który wygląda także intere­su­jąco, choć śmiem uważać, że brakuje mu nieco do powyższego mod­elu. Swoją kolorystyką (czerń połąc­zona z czer­wienią) przy­pom­ina HTC Sen­sa­tion XE, która jed­nym się spodoba, a drugich może odrzu­cić. Charak­terysty­cznym ele­mentem stał się tutaj głośnik rozmów poma­lowany na przemian w czarno-czerwone pasy. O samym urządze­niu wiemy tyle, że otrzyma dwa sloty na karty SIM, jego obu­dowa ma mieć 9,25 mm grubości a waga smart­fona wyniesie tylko 115 gram.

Niestety, zarówno One SC, jak i ST nie będą dostępne poza Państ­wem Środka, a o sprzedaży detal­icznej w Europie możemy zapom­nieć. Jest jed­nak szansa, że w razie sukcesu rynkowego, niek­tóre nowe słuchawki od HTC przez­nac­zone dla całego świata również otrzy­mają podobny design. Nawet mi to się podoba — w końcu pro­du­cenci zaczy­nają pomału zwracać uwagę na wyro­bi­e­nie sobie charak­terysty­cznego stylu. Ciekawe, czy ma to coś wspól­nego z proce­sami Apple’a…

Via/Via

Ciekawe? Podziel się!