Wciąż cieplutka Nokia Lumia 920 led­wie została zaprezen­towana pub­licznie, a już ist­nieje zdję­cie mod­elu, który wygląda na jej bliskiego kuzyna. Czy to nie koniec nowości Fińskiego producenta?

Z jakiegoś powodu Nokia Lumia 920 posi­ada pod ekranem sporo niezagospo­darowanej przestrzeni, co nie wszys­tkim się musi podobać. Na zdję­ciu wyraźnie widać, że tajem­niczy model miałby zostać tego pozbaw­iony — oczy­wistym następst­wem takiej mody­fikacji będzie bardziej kom­pak­towa obu­dowa przy zachowa­niu takiego samego wyświetlacza.

To nie jedyna zmi­ana — różnice zaszły również w górnej części urządzenia: logo Nokii zostało prze­nie­sione na środek, a mikro­fon został wyg­nany z czarnej ramki.

Możemy jedynie snuć domysły na temat specy­fikacji smart­fona. Zmniejsze­nie obu­dowy poniesie za sobą na pewno zas­tosowanie słab­szej baterii, co spowoduje gorszy czas pracy na jed­nym cyklu. Jedynym pewnikiem jest sys­tem, którym oczy­wiś­cie ma być Win­dows Phone 8.

Nie wiadomo nawet, czy jest to prawdziwy tele­fon — być może to tylko i wyłącznie jeden z przed­pro­duk­cyjnych mod­eli, który ostate­cznie stał się Nokią Lumia 920.

Moim zdaniem, tak odświeżona dziewięćset­d­wudzi­estka prezen­tuje się lep­iej i wygląda na bardziej wygodną w codzi­en­nym użytkowa­niu. Czemu pro­du­cent nie postanowił stworzyć tak zapro­jek­towanego smart­fona wcześniej? Takiej zagadki nie rozwiąże nawet CSI

Via

Ciekawe? Podziel się!