Gdy świat usłyszał o ośmiomegapikselowym aparacie PureView, który trafił do Lumii 920, w Internecie zawrzało. Nagle wszyscy zdali sobie sprawę, że każdy aparat 8 Mpix to zło straszne, a najlepszym wyborem byłaby matryca 100 Mpix. Narzekanie narzekaniem, ale Nokia Lumia 920 robi naprawdę genialne zdjęcia nawet w sytuacjach beznadziejnych.
Wszystko to ukazuje poniższy film, w którym dziewięćsetdwudziesta Lumia staje w szranki z najlepszymi smartfonami, jakie na świat wydała konkurencja – Samsung Galaxy S III oraz iPhone 4S. Nokia w tym starciu po prostu rozwala łeb swoim rywalom. Czy dalej twierdzicie, że 41 Mpix znane z Nokii 808 PureView to mus?
 

 

Szkoda tylko, że nie możemy oglądać zdjęć w pełnej rozdzielczości, lecz nawet na małym okienku jutubowego odtwarzacza różnica jest wyraźna – Nokia nie ma sobie równych. Ja chętnie zobaczyłbym, jak wypadnie w pojedynku, gdy mamy do czynienia z dobrymi warunkami oświetleniowymi – czy wtedy również zostawiłaby konkurencję w tyle? Na pewno jeszcze się o tym przekonamy.

Inna sprawa to porównywanie Lumii 920 do fotograficznego killera, jakim jest Nokia 808 PureView. Wygląda na to, że Finom ten telefon udał się aż za bardzo, a teraz oczekiwania związane z nowymi modelami będą ogromne. Niestety, architektura Snapdragona S4 uniemożliwia zastosowanie modułu SoC oraz tak olbrzymich matryc, jak w przypadku 808 PureView. Czy jednak mamy powody do narzekań, jeśli chodzi o Lumię 920? Moim zdaniem nie – wciąż otrzymujemy świetnego smartfona, który robi fantastyczne fotki w każdych warunkach, a filmy nim nagrywane wyglądają o dużo lepiej niż w przypadku konkurencyjnych rozwiązań za sprawą stabilizacji obrazu.

Via

Ciekawe? Podziel się!