W świecie smart­fonów dawno nie mieliśmy do czynienia z urządze­niem, które wprowadza­łoby jakieś zupełnie nowe rozwiązanie. Możliwe, że wkrótce zmieni to Motorola, która być może w tym miesiącu ujawni tele­fon, którego całą przed­nią powierzch­nię stanowić będzie ekran.

Według doniesień, smart­fon ma zostać zaprezen­towany na jed­nej z dwóch kon­fer­encji Motoroli i Ver­i­zona, które odbędą się w tym miesiącu: pier­wsza już jutro, a kole­jna 18 września.

Niestety, sam pro­jekt zapowiada się bardzo tajem­niczo i nie wiemy o nim prak­ty­cznie niczego, z wyjątkiem tego, że otrzyma Androida oraz LTE.

Czy taka zmi­ana jest potrzebna? Na pewno nie, lecz od dłuższego czasu w tele­fon­icznym królest­wie nie zmienia się prawie nic z wyjątkiem ros­ną­cych wyświ­et­laczy i zwięk­sza­jącej się mocy pro­ce­sorów. Ja jestem bardzo otwarty na takie rozwiąza­nia i chęt­nie widzi­ałbym tak wyglą­da­jące urządze­nie. Jak jed­nak taka tech­nolo­gia miałaby zostać rozwiązana?

Zas­tanawia mnie, czy chodzi o tele­fon z ramką wyłącznie nad i pod wyświ­et­laczem, czy może zupełnym jej braku. To drugie rozwiązanie spowodowałoby brak kamery do wide­orozmów, a samo umiejs­cowie­nie słuchawki, mikro­fonu i czu­jników z pewnoś­cią byłoby ogrom­nie utrud­nione. Zas­tanawia mnie także wytrzy­małość takiego ekranu oraz reakcja na przy­pad­kowe dotknię­cie krawędzi.

Oprócz tego, Motorola zamierza pokazać smart­fona obsługu­jącego pro­ce­sor oparty na architek­turze Intel Atom. Możliwe, że chodzi o dokład­nie to urządzenie.

Via

Ciekawe? Podziel się!