Obec­nie najlep­szym smart­fonem do robi­enia zdjęć jest beza­pela­cyjnie Nokia 808 Pure­View. Sam­sung na swo­jej prezen­tacji pokazał urządze­nie o nazwie Galaxy Cam­era. Co prawda nie można go nazwać smart­fonem (brak możli­wości wykony­wa­nia połączeń głosowych), lecz posi­ada wspani­ały ekran z mod­elu Galaxy S III, Androida Jelly Bean i wiele innych dobrodziejstw. Jak sobie poradzi z Nokią?

Na początku trzeba zaz­naczyć, że mamy do czynienia z zupełnie odmi­en­nym sprzętem — Nokia jest tele­fonem komórkowym o trady­cyjnych rozmi­arach. Sam­sunga lep­iej porówny­wać do kon­wencjon­al­nych cyfrówek: posi­ada bardzo grubą obu­dowę i wielki, wys­ta­jący obiek­tyw. Jedyne, co nie pozwala mówić o nim, jak o zwycza­jnym apara­cie, to sys­tem oper­a­cyjny — Android 4.1 Jelly Bean. Z powodze­niem Galaxy Cam­era może służyć za GPS czy urządze­nie do przeglą­da­nia Inter­netu, lecz nie jest jed­nak tak mobilne, co Nokia.

Zaletą Sam­sunga jest z pewnoś­cią potężny 21-krotny zoom opty­czny, który pozwala na przy­bliże­nie nawet bardzo odd­alonych obiek­tów. Pod tym wzglę­dem 808 Pure­View nie ma jed­nak powodów do narzekań: dzięki tech­nologii Pure­View i 41-megapikselowej matrycy nawet małe i zna­j­du­jące się w sporej odległości przed­mioty powinny być dobrze widoczne. Ta tech­nolo­gia pozwala również na szy­bkie i bezs­tratne pow­ięk­sze­nie cyfrowe.

Z resztą co ja będę więcej pisał - TUTAJ ZAMIESZCZAM LINK DO PORÓWNANIA

Moim zdaniem zwycięstwo należy się Nokii. Może i posi­ada mniejszy zoom, ekran i zapewne matrycę, lecz może służyć za tele­fon. Mało kto nosi wszędzie ze sobą aparat, a komórkę ma się ze sobą prak­ty­cznie zawsze. Z racji tego, że jakość zdjęć jest porówny­walna, tryumfa­tor może być tylko jeden.

Via

Ciekawe? Podziel się!