Dzień bez prze­cieku to dzień stra­cony! Zatem nie wybaczyłbym sobie, gdy­bym dziś nie wspom­niał o jeszcze świeżym, doty­czą­cym następcy dobrze sprzeda­jącego się w naszym kraju smart­fona Nokia Lumia 610.

Niestety, w tym urządze­niu na próżno będzie szukać szum­nie zapowiadanego Win­dows Phone 8 - sys­te­mem oper­a­cyjnym zostanie Win­dows Phone w wer­sji 7.8. W zamian otrzy­mamy pow­ięk­szony, czte­rocalowy wyświetlacz.

Reszta nie prezen­tuje się osza­łami­a­jąco, lecz powinna zapewnić bardzo przy­jemne doświad­czenia związane z gład­kim i bardzo szy­bkim dzi­ałaniem: na pokładzie zna­jdą się takie ele­menty, jak pro­ce­sor Snap­dragon S1 800 MHz, GPU Adreno 200 i 256 MB pamięci RAM. Aparat zostanie wyposażony w matrycę 5 Mpix oraz w diodę doświ­et­la­jącą LED. Niestety, nie mamy co liczyć na nagry­wanie filmów w rozdziel­czości HD — najwięk­szą obsługi­waną rozdziel­czoś­cią będzie VGA. Miłym dodatkiem z pewnoś­cią jest 8 GB wbu­dowanej pamięci wewnętrznej.

Model ma szanse na rynkowy sukces — prosty w obsłudze sys­tem, spory ekran oraz (zapewne) niska cena mogą zostać przyjęte bardzo ciepło. Smart­fon prawie na pewno zaprezen­towany zostanie już 5 wrześ­nia na wspól­nej kon­fer­encji Nokii i Microsoftu.

Via

Ciekawe? Podziel się!