Apple Samsung Samsung szykuje pozew sądowy przeciwko Apple

Wygląda na to, że wojna paten­towa wcale się nie skończyła. Po jednogłośnym orzecze­niu amerykańskiego sądu w sprawie kopi­owa­nia rozwiązań od Apple, Sam­sung musi zapłacić karę pieniężną w wysokości mil­iarda dolarów. Kore­ańczycy mają zamiar się odpłacić i są gotowi pozwać giganta z Cuper­tino, jeśli nowy iPhone będzie wspierać łączność LTE. Sam­sung nie może się pogodzić z decyzją sądu i wiadomo o tym nie od dziś. Apple niejed­nokrot­nie starało się udowod­nić, że kore­ański rywal narusza ich patenty (swoją drogą: więk­szość rozwiązań wcale nie została wymyślona przez Jabłko lecz to dopiero ono wpadło na pomysł, by je paten­tować), lecz tym razem Sam­sung postanawia stanąć po drugiej stronie barykady: jeśli iPhone 5 otrzyma wspar­cie dla LTE, zamierza podać sprawę do sądu.

Firma z Korei jest w posi­ada­niu 10% wszys­t­kich paten­tów związanych z tech­nologią LTE. Czy to wystar­czy na zwycięstwo w walce? Sam­sung twierdzi, że tak.

Apple posi­ada już iPada, który wyko­rzys­tuje LTE, lecz Sam­sung zamierza poczekać i uderzyć w czuły punkt - iPhone 5 jest znacznie bardziej pop­u­larnym urządze­niem, więc ewen­tu­alny zakaz sprzedaży jabłko­fonu zabo­lałby mocniej.

Brak łączności LTE w nowym iPhonie mógłby się spotkać z falą oburzenia wśród klien­tów — jest to coś, czego się oczekuje po każdym dobrym tele­fonie, zwłaszcza w Stanach.

Via

Ciekawe? Podziel się!