Pierwsza generacja modelu Blade została bardzo ciepło przyjęta przez klientów, również tych z Polski. Mało kto jednak wie, że powstała jego druga odsłona. Jakby tego było mało, wkrótce ujrzymy ZTE Blade III.

Śmiem wątpić w to, że trójka powtórzy wielki sukces pierwszego ostrza. A przyznać trzeba, że było ono bardzo udane – niezła specyfikacja w połączeniu z niską ceną sprawiły, że znalazł on mnóstwo nabywców. To dzięki niemu ZTE wyrobiło sobie dobre zdanie wśród producentów telefonów komórkowych. Teraz jednak kolej nowy model. Niestety, nie zachwyca.

Smartfon składać się będzie z następujących podzespołów:

  • Procesor 1GHz Qualcomm MSM7227A
  • Procesor graficzny Adreno 200
  • Android 4.0 Ice Cream Sandwich
  • 3.5” wyświetlacz TFT o rozdzielczości 480×800 pikseli
  • Aparat 5 Mpix z diodą LED
  • Kamerka do wideorozmów o niesprecyzowanej rozdzielczości
  • 200 MB wbudowanej pamięci przeznaczonej dla użytkownika
  • 512MB RAM
  • Wejście na karty Micro-SD
  • GSM z łącznością HSDPA

A więc nadchodzi telefon z obecnej niskiej półki, co było łatwe do przewidzenia. Ciekawe jest to, że na grafikach nie można się dopatrzyć lampy flash aparatu, lecz być może nie jest na nich przedstawiony jeszcze w pełni finalny projekt. Ogólnie przypomina połączenie frontu HTC Desire S z tyłem Samsunga Galaxy Nexus, więc nie ma co liczyć na oryginalność. Czy to dobry pomysł – oceńcie sami.

Wiadomo także, że Blade III na rynku brytyjskim zostanie sprzedawany po cenie 199 funtów, co w przeliczeniu daje nieco ponad 1 000 zł. Jest to sporo za dużo jak na komórkę o takich parametrach, zwłaszcza, że zapowiedziany parę dni temu Samsung Galaxy S II Plus kosztować ma zaledwie 100 zł drożej.

Via

 

Ciekawe? Podziel się!