Do elitarnego grona telefonów, na których można odpalić żelkowego Androida dołączyła Nokia N9. To o tyle ciekawe, gdyż fabrycznie telefon posiada wbudowany system MeeGo.

Nokia N9 to z pewnością bardzo ciekawy telefon. Jego największą wadą i zaletą jednocześnie jest jej system, MeeGo: chwalony za świetne rozwiązania oraz intuicyjność, lecz ganiony z powodu braku należytego wsparcia. Ci wkurzeni posiadacze postanowili działać po swojemu. Wśród nich jest Rosjanin o nicku DrunkDebugger, który wcześniej stworzył już działające buildy Androida (ochrzczone nazwą Nitdroid) w wersji Ice Cream Sandwich 4.0 oraz miesiąc temu udostępnił zdjęcie przedstawiające N9 z zainstalowanym Jelly Beanem. Mimo wszystko, była to zaledwie jedna fotka, która nie wnosiła  zbyt wiele. Można przypuszczać, że ówczesne wcielenie żelków w miejscu MeeGo było kompletnie niestabilne i nienadające się do użytkowania.

Oto wspomniane zdjęcie:

Teraz jednak DrunkDebugger znów atakuje i przedstawia filmik. Jestem pozytywnie zaskoczony bardzo dobrą płynnością animacji oraz działającymi funkcjami: klip wideo przedstawia odtwarzanie filmu poprzez aplikację YouTube oraz grę we Fruit Ninja. Wszystko jest wygląda na sprawne, szybkie i robi świetne wrażenie.

   

Niestety, wciąż jest to rozwojowa wersja beta, która nie została publicznie udostępniona.

Fani Androida nie powinni się jednak przejmować. Na forum projektu można pobrać betę lodowej kanapki przeznaczonej na Nokię N9. Niestety, nie jest w pełni działająca: brakuje wciąż sprawnego GPS-a, rozmów telefonicznych, kompasu, sterowników USB, aparatu, modułu NFC i wielu innych rzeczy. Lecz mimo wszystko, pozwala ona na zasmakowanie Androida i dowodzi, że N9 to bardzo podatny na modyfikację telefon, co samo w sobie jest już świetną wiadomością.

Ciekawe? Podziel się!