Twór­c­zość topolino70 już raz goś­ciła na łamach naszej strony. Zdję­cia wyko­nane Nokią 808 również. Nawet jeśli ten temat jest wtórny, to uważam, że i tak wielką stratą byłoby, gdy­bym nie omieszkał Wam przed­stawić tych zdjęć.

Po prostu nie ma lep­szego aparatu cyfrowego w komórce niż w Nokii 808 Pure­View. Jest to niesamowite, jak Finowie zdołali upch­nąć taką tech­nologię w tak małym pudełku. Nie zapom­i­na­jmy, że oprócz wykony­wa­nia zdjęć urządze­nie pozwala oczy­wiś­cie na roz­mowy z innymi, granie w gry czy sur­fowanie po Internecie.

Tele­fon posi­ada 41 megapik­selową matrycę. To brzmi niezwykle. Jak już wcześniej udowod­niłem, ilość pik­seli nie ma wprawdzie tak dużego znaczenia jeśli chodzi o jakość zdjęć jakby mogło się wydawać, lecz w tym przy­padku cała jed­nos­tka aparatu zasługuje na wielką pochwałę.

A oto odnośnik do galerii: KLIK!

Do tej pory w galerii zna­j­duje się 16 zdjęć, lecz ich ilość sukcesy­wnie wzrasta. Obfi­tują w rustykalne, wiejskie kli­maty, lecz nie tylko. Bardzo mi przy­padły do gustu makro­fo­tografie, które mogą zaw­sty­dzić niek­tóre kom­pak­towe cyfrówki.

Moim zdaniem Nokia 808 Pure­View to genialny tele­fon. Co prawda opiera się na przes­tarza­łym Sym­bianie, lecz wszys­tko to rekom­pen­suje fan­tasty­czny aparat. Dla kogoś, kto fas­cynuje się fotografią, po prostu nie ma lep­szej komórki. Szkoda, że tech­nolo­gia Pure­View nie trafiła do Nokii Lumia, lecz wszys­tko jeszcze przed nami — może wśród nowej gen­er­acji tele­fonów tej serii zna­jdzie się konkurent dla osiemsetósemki?

 

Ciekawe? Podziel się!