W leżącej na bliskim wschodzie Syrii toczy się wojna domowa, która pochłonęła już tysiące ist­nień ludz­kich. To właśnie tutaj doszło do niepraw­dopodob­nego zdarzenia - Nokia X2 zatrzy­mała pocisk i spełniła rolę kamizelki kulood­pornej ocala­jąc przy tym świadka noc­nej wymi­any ognia!

Nie od dziś znane są his­to­rie o zdu­miewa­jącej wytrzy­małości tele­fonów Nokia. Chyba każdy słyszał niesamowite opowieści zna­jomych, w których to fińskie komórki przeży­wały upadki z wysokości kilku pięter, wypranie w pralce oraz bliskie spotka­nia z kołami rozpęd­zonego samo­chodu. Najsłyn­niejszym pod tym wzglę­dem jest chyba leg­en­darny model 3310, który w Internecie stał się wręcz syn­on­imem niezniszczalności.

Okazuje się, że nie tylko stare Nokie mogą się pochwalić niezwykłą odpornoś­cią, a do tego grona możemy dodać Nokię X2. Wszys­tko za sprawą dzisiejszego zdarzenia, które wydarzyło się w środku nocy:

Około godziny 3 w Syrii doszło do star­cia miejs­cowych rebe­liantów z armią. Wszędzie panował chaos — bomby i serie z kara­binów maszynowych panoszyły się po całej okol­icy. Jeden z miejs­cowych mieszkańców postanowił nagrać całe zdarze­nie swoją Nokią X2. Trzy­ma­jąc tele­fon w prawej dłoni przy samej twarzy w pewnym momen­cie jeden z pocisków trafił prosto w komórkę i… ugrzązł w niej! Szczęśli­wemu (i nierozważnemu!) fil­mow­cowi nie stało się zupełnie nic, lecz oczy­wiś­cie X2 nie zdołała przeżyć postrzału.

Brzmi niepraw­dopodob­nie? Poniżej zamieszczam fotkę z tego, co zostało po tele­fonie, a na deser dodaję kilka memów doty­czą­cych Nokii 3310:

Via

Ciekawe? Podziel się!