Pierwszy iPhone okazał się urządzeniem przełomowym, które jeszcze bardziej wzmocniło i tak mocną wówczas pozycję Apple wśród producentów elektroniki. Jego zupełnie nieużywany, zafoliowany egzemplarz trafił na eBay. Cena wywoławcza – 10 000 $. Ktoś chętny?

Dziesięć tysięcy dolarów amerykańskich – na taką kwotę urządzenie wycenił sprzedający. Ta horrendalnie wysoka kwota spowodowana jest oczywiście spowodowana wartością kolekcjonerską. Wzdłuż i wszerz naszego globu znajdują się muzea elektroniki oraz pasjonaci i kolekcjonerzy telefonów komórkowych, dla których nierozpakowany iPhone 2G byłby łakomym kąskiem.

Omawiany smartfon posiada pamięć wewnętrzną o pojemności 8 GB, aparat 2 Mpix oraz wyświetlacz 320 x 480 pikseli o rozmiarze 3,5″ (wielkość pozostała niezmieniona aż do modelu 4S). Został obdarzony procesorem został wyprodukowany przez (o ironio!) Samsunga, a jego taktowanie wynosi 412 MHz. Na dzisiejsze standardy jest to niewiele, choć telefon działa sprawniej nawet od mocniejszej konkurencji z Androidem.

Cena jedynego na tę chwilę używanego (lecz w bardzo dobrym stanie) iPhone’a 2G na Allegro wynosi 600 złotych. Drogo, nawet bardzo, mowa przecież o pięcioletniej komórce. No, ale i tak jest to nic w porównaniu do 10 000 dolarów.

Aby wejść na stronę aukcji, kliknijcie tutaj

Ciekawe? Podziel się!