BlackBerry. Kiedyś pionier wśród producentów telefonów komórkowych, teraz zepchnięte na margines. Czy musiało tak być? Szefostwo mogłoby się zdecydować na implementację Androida do swoich urządzeń, lecz porzuciło takie zamiary. Dlaczego?

Doprawdy kiepsko prezentuje się obecna sytuacja telefonów spod znaku jeżyny. Wyniki finansowe rozczarowują, a nowe produkty RIM (producenta tych słuchawek) nie prezentują po sobie niczego ciekawego. Byłaby to wielka szkoda, gdyby firma skapitulowała , gdyż dała mobilnemu światu bardzo wiele. Chociażby pierwszy Blackberry skupił się na poważnie obsłudze e-mailów z odbieraniem ich w czasie rzeczywistym, czego nikt wcześniej nie dokonał. Był wtedy 1999 rok!

Systemem operacyjnym wspomnianego biznesowego telefonu, jak i jego następców, został BlackBerry OS, który ostatecznie doczekał się nawet specjalnej, tabletowej wersji. Został co prawda przyjęty dość ciepło, lecz rynkiem obecnie nie wojuje. W wywiadzie CEO RIM Thorsten Heins wyjawił, że zastanawiał się nad produkcją urządzeń opartych na platformie Android, lecz porzucił takie zamiary. Powodem miał być niepasujący do wizerunku firmy charakter systemu, który bardziej celuje w multimedia, niż w zastosowania biznesowe. Dodatkowo, nie chciał znaleźć się w gąszczu innych firm produkujących telefony i tablety z Zielonym Robotem, gdyż konkurencja na tym polu i tak była już wtedy wystarczająco duża.

Jakie jest wasze zdanie? Czy chcielibyście widzieć telefony BlackBerry z Androidem?

Via

Ciekawe? Podziel się!