Pewnie pomyśli­cie, że osza­lałem, gdyż postanow­iłem zabrać się za przetestowanie aplikacji służącej do nauki his­torii w samym środku wakacji. Może macie rację, lecz korzys­ta­jąc z niej wcale nie wyłem z prz­er­aże­nia i nie zgrzy­tałem zębami. Ba, cza­sami nawet odczuwałem przyjemność!

Testy z his­torii Pol­ski to jeden z tych pro­gramów, których tytuł mówi wszys­tko. Mamy bowiem do czynienia z rodza­jem wirtu­al­nego korepety­tora z his­torii z dziejów naszego kraju,a stwor­zony został przez pasjonata dla pasjonatów. Postanow­iłem się za niego zabrać ja — osoba, która z his­torii miała w szkole dobre oceny, lubiąca czy­tać o bohater­s­kich poczy­na­ni­ach naszych przod­ków, choć nie cier­piąca zapamię­ty­wa­nia dat i kole­jności panowa­nia wład­ców. Sprawdźmy, jak wygląda poziom mojej wiedzy w dokład­nej połowie wakacji!

Menu aplikacji zostało podzielone na ramy cza­sowe i wydarzenia his­to­ryczne. Zna­jdziemy tutaj takie kat­e­gorie, jak “bitwa pod Grun­wal­dem”, “rozbiory Pol­ski”, czy “1945–1990″. Razem jest ich 10, choć z kole­jnymi (zapowiedzianymi) aktu­al­iza­c­jami może dołączyć jeszcze kilka. Po za nimi, możemy liczyć też na dodanie nowych testów do obec­nych dzi­ałów oraz paru innych dodatków. Obec­nie w przy­go­towa­niu są zestawy pytań zostać do “najważniejszych dat” oraz “wład­ców Polski”.

Ojej, już zapędz­iłem się w przyszłość aplikacji, a to prze­cież his­to­ria jest tutaj clou pro­gramu. Czas rozwiązać parę testów.

Na pier­wszy ogień wybrałem “Pol­skę powo­jenną”, a więc czasy nam najbliższe i te, na których — tak sądzę — znam się najlepiej. Nie, żebym był ekspertem w tej dziedzinie, bo his­to­ryk ze mnie żaden, lecz w każdym razie jakieś poję­cie na ten temat mam.

Każdy test składa się z sied­miu losowo wybranych pytań. Tak wyglą­dała moja przykład­owa rozgrywka:

  1. Pyt: W którym roku uch­walono Kon­sty­tucję Pol­skiej Rzeczy­pospo­litej Ludowej? Odp: 1952 
  2. Pyt: Kiedy Ludowe Wojsko Pol­skie uczest­niczyło w inter­wencji państw Układu Warsza­wskiego w Czechosłowacji? Odp:  wrze­sień 1956 (sier­pień 1968)
  3. Pyt: Co to jest Poz­nański Czer­wiec? Odp:  pier­wszy w PRL strajk generalny
  4. Pyt: Czym były ‘wydarzenia grud­niowe’? Odp: bun­tem robot­ników w Polsce w dni­ach 14–22 grud­nia 1970 roku
  5. Pyt: W którym roku odbyły się pier­wsze w his­torii Pol­ski powszechne wybory prezy­denckie? Odp: 1990
  6. Pyt: W którym roku odbyła się pier­wsza pol­ska audy­cja Radia Wolna Europa? Odp: 1970 (1950)
  7. Pyt: Kto był pier­wszym sekre­tarzem Komitetu Cen­tral­nego Pol­skiej Zjed­noc­zonej Par­tii Robot­niczej? Odp:  Bolesław Bierut

Z sied­miu pytań na pięć odpowiedzi­ałem poprawnie. Cóż, chyba nie jest to trag­iczny wynik, zwłaszcza jak na tę porę roku i brak jakichkol­wiek przygotowywań.

No właśnie, pyta­nia… Osoby nie zna­jące pod­staw his­torii mogą mieć spore prob­lemy z wieloma z nich. Jak dla mnie, za dużo tu dat, a pro­gram z pewnoś­cią nie jest przez­nac­zony dla żół­todziobów, lecz za to domorośli his­to­rycy będą wniebowzięci.

Z postę­pami w nauce zwięk­sza się poziom trud­ności pytań oraz swoisty “level”, zwany tutaj poziomem wiedzy. Czapki z głów dla tego, kto posiądzie najbardziej prestiżową rangę — ja nie zamierzam się za to zabierać, gdyż zde­cy­dowanie przekracza to moje umiejęt­ności. Obec­nie zostałem nazwany przez pro­gram jako liceal­ista i raczej nim też zostanę.

“Testy z his­torii Pol­ski” wbrew nazwie nie są tylko samymi tes­tami. Możemy też się uczyć (nauka — dokład­nie tak się nazywa ten tryb) poprzez nieno­towane w rankingach próby odpowiedzenia na dowolną ilość pytań, w których jesteśmy w stanie poz­nać praw­idłową odpowiedź (w prze­ci­wieńst­wie do zwykłych testów) nawet, gdy strze­limy błęd­nie. Oprócz tego otrzy­mu­jemy do dys­pozy­cji świetną ścią­gawkę prezen­tu­jącą poczet królów (oraz książąt) pol­s­kich — pokazuje ona w chrono­log­iczny sposób listę naszych wład­ców, a także najważniejsze daty i wydarzenia z nimi związane. Mnie zszokowało to, że w ciągu ponad tysią­clet­niej his­torii Pol­ski mieliśmy aż 43 monar­chów! Teraz się nie dzi­wię, czemu zawsze miałem prob­lemy z zapamię­taniem kole­jności oraz  okresu panowa­nia więk­szości z nich.

Oczy­wiś­cie - jak każda inna aplikacja — i ta ma wady. Po za wspom­ni­anym wcześniej wyma­ga­ją­cym poziomem trud­ności, kole­jną jest nieprze­myślany inter­fejs — widać, że autor nie zwracał szczegól­nej uwagi na jej wygląd. Nie trafi­ają do mnie zupełnie te wszys­tkie efekty przezroczystych but­tonów przy jed­noczes­nym uży­ciu tek­stury tła w małe sześ­ciokąty. W niek­tórych miejs­cach czcionka przy­biera kolor toksy­cznej zie­leni, przy­wodzącej na myśl hak­er­skie ter­mi­nale kom­put­erów znane nam z filmów — jakie to ma pow­iązanie z his­torią Pol­ski, tego w stanie nie jestem wyjaśnić. Upor­czywa jest też pod­wójna belka — cały czas kilka­naś­cie pik­seli zostaje przez­nac­zonych na belkę z nazwą pro­gramu tuż pod pask­iem powiadomień. Nie byłoby to może takie złe, gdyby nie to, że tuż pod nią zna­j­duje się jeszcze jedna! O ile na mojej Motoroli Defy nie stanowi to prob­lemu, to użytkown­icy smart­fonów z małymi wyświ­et­laczami (np. Motorola Flipout) otrzy­mają przez to zmniejs­zoną przestrzeń roboczą.

Dodatkiem do pro­gramu jest widżet, który wyświ­etla ważne daty z poziomu ekranu głównego — za ten pomysł należy się spory plus. Warto cho­ci­ażby dla niego samego zachować “Testy” na dłużej. Na chwilę obecną ląduje on na pulpicie mojego tele­fonu i go tam zostawiam.

A więc dochodzę do kon­kluzji: otrzy­mu­jemy aplikację, która jest dość wyjątkowa i przez­nac­zona dla wąskiego grona odbior­ców. Jeśli jesteś­cie fanami his­torii, instalu­j­cie jak najszy­b­ciej — czeka na Was mnóstwo czasu spęd­zonego na zabawie połąc­zonej z posz­erzaniem swo­jej wiedzy, a w Google Play nie zna­jdziecie drugiego takiego pro­gramu. Jest on oczy­wiś­cie całkowicie dar­mowy, więc nic nie traci­cie. Dla tych, co w szkole spali na lekc­jach his­torii, również pole­cam zro­bić krótki przegląd apki — a nuż czegoś się nauczy­cie i błyśniecie przed nauczy­cielami? ;) Wąt­pię jed­nak, by kogoś nieza­z­na­jomionego z tem­atem zatrzy­mał przy sobie na dłużej — samo odpowiadanie na testy może znudzić po paru uru­chomieni­ach. Mimo wszys­tko, jak już wspom­ni­ałem, z mojego tele­fonu nie usunę tej aplikacji, a to ze względu na bardzo fajny widżet.

 

Nazwa: Testy z his­torii Pol­ski
Pro­du­cent: Cristo­pher Adam
Cena: Bezpłatna
Rozmiar: 2,4 MB
Testowana wer­sja pro­gramu: 2.3
Plat­forma testowa: Motorola MB525 DEFY

PLUSY:

  1. Walory eduka­cyjne
  2. Bogata baza pytań
  3. Przy­datny widżet
  4. Pozy­cja obow­iązkowa dla fana historii

MINUSY:

  1. Brzy­dki wygląd
  2. Może okazać się za trudna dla laika w sprawach historii
  3. Nudzi po paru uruchomieniach
  4. Nieciekawa dla prze­cięt­nego użytkownika

OCENA: 3/5 

 


Aplikację można pobrać stąd, bądź za pomocą kodu QR, który zna­j­duje się poniżej:

QRCode


 

 

 

 

 

 

 

 

 

Ciekawe? Podziel się!