Nokia Made in Finland

Stephen Elop postanowił zamknąć ostat­nią fab­rykę Nokii w Europie, a  cała pro­dukcja jej tele­fonów została już prze­nie­siona do Azji. Czy pomoże to przetr­wać w kryzysowych cza­sach fińskiemu producentowi?

Fab­ryka w Salo — miejsce w którym zaczęła się cała his­to­ria tele­fonów z Fin­landii —  zaprzes­tała swoją dzi­ałal­ność dwa tygod­nie temu, co pozostaw­iło na lodzie 850 pra­cown­ików tegoż zakładu. Powo­dem tej decyzji są wciąż nieciekawe wyniki finan­sowe firmy. Stephen Elop (CEO Nokii) szuka­jąc wyjś­cia z opresji postanowił na całkowite prze­niesie­nie pro­dukcji do Chin, co ma zapewnić zmniejsze­nie kosztów produkcji.

Co oznacza to dla nas, kon­sumen­tów? Tak na prawdę nic (chyba, że pro­du­cent postanowi obniżyć ceny komórek), choć na ich oczach firma straci swój doty­chcza­sowy prestiż. Czym innym było posi­adanie urządzenia wypro­dukowanego w Niem­czech bądź Fin­landii aniżeli tele­fonu “made in China”. Nie od dziś znana jest awer­sja wielu osób w sto­sunku do pro­duk­tów wyko­nanych na dalekim wschodzie. Będąc jed­nak szcz­erym, mało mnie obchodzi, gdzie coś zostało wypro­dukowane do czasu, gdy okaże się, że ponosi to ze sobą różnice w jakości. Do tej pory słuchawki Nokii cechowało wzor­cowe wyko­nanie i mam nadzieje, że pod tym wzglę­dem nic się nie zmieni.

Via

Ciekawe? Podziel się!