Microsoft-Surface

Na stronie szwedzkiego sklepu inter­ne­towego Webhallen.com znalazły się do kupi­enia w przed­sprzedaży tablety Microsoft Sur­face. Jeśli liczyliś­cie, że będą one tanie, rozwiej­cie swoje wątpliwości. 

Urządze­nie można nabyć w czterech wari­antach — RT o pojem­ności 32 GB, RT 64 GB oraz Pro 64 GB i Pro 128 GB. Ich ceny charak­teryzuje spora rozpię­tość, lecz mimo to zapom­ni­j­cie o nis­kich kwotach — bowiem w naj­tańszej wer­sji Microsoft Sur­face kosz­tuje tyle, co najbardziej wypa­siony iPad trze­ciej gen­er­acji mający pojem­ność 64 GB oraz  moduł HSPA.

Dokład­nie są to:

3 400 zł — Microsoft Sur­face  RT 32 GB

4 850 zł — Microsoft Sur­face RT 64 GB

6 315 zł — Microsoft Sur­face Pro 64 GB

7 285 zł — Microsoft Sur­face Pro 128 GB

 

Owszem, nie jest to tanio. Trzeba jed­nak pamię­tać, że nie są to ofic­jalne ceny — mogą one ulec zmi­anie (niekoniecznie na niższe!). W każdym razie, płacimy za najlep­szy ist­niejący tablet, który — zwłaszcza w wer­sji Pro — jest już prak­ty­cznie prawdzi­wym net­book­iem z krwi i kości (mag­nezu i krzemu?), posi­ada­jący dodatkowo świetny, dotykowy wyświetlacz.

Na stronie sklepu możemy również się dowiedzieć, że wer­sja RT zostanie wypuszc­zona w czwartym kwartale bieżącego roku (wraz z datą pre­miery Win8 — 26 pażdziernika?), a na odmi­anę Pro poczekamy do początku 2013 roku.

Dla przy­pom­nienia — Microsoft Sur­face to odpowiedź panów z Red­mond na iPada. O ile jed­nak  tablet Apple’a jest przez­nac­zony głównie do celów rozry­wkowych, Sur­face ma predys­pozy­cje do bycia sprzętem do poważnych zas­tosowań. Wer­sja Pro będzie dzi­ałać pod kon­trolą sys­temu Win­dows 8 w tej samej wer­sji, co pecety, a jej specy­fikacja ma nie odb­ie­gać od lap­topów —  pro­ce­sor to Intel i5 dzi­ała­jący w architek­turze x86. Całość zna­j­duje się w obu­dowie wyko­nanej z ciekłego stopu mag­nezu o nazwie VaporMg cechu­jącego się nieby­wałą wytrzy­małoś­cią oraz niską wagą.

Jak uważa­cie — czy Microsoft Sur­face zawo­juje rynek? Z pewnoś­cią będzie to fan­tasty­czne urządze­nie, lecz sądzę, że początkowo ludzi odstraszyć może cena oraz nowa­torskie pode­jś­cie do tem­atu. Mimo to, gdy cena odpowied­nio spad­nie, powinno przyjąć się bardzo dobrze. Kto wie, być może Microsoft tworzy na naszych oczach his­torię i prezen­tuje urządze­nie, które zapoc­zątkuje całkowicie nowy seg­ment table­to­booków? O tym przekon­amy się wkrótce.

Via

Ciekawe? Podziel się!