ReLaunch

Zdarza się Wam, że po zain­stalowa­niu sporej ilości gier i pro­gramów macie prob­lem z ich odnalezie­niem w menu aplikacji? Jest na to rada — wystar­czy pobrać Relaunch — Launcher za darmo w Google Play.

Sam pro­gram jest bardzo intere­su­jący w swoim dzi­ała­niu — Po najecha­niu na ustaw­ioną wcześniej przez użytkown­ika przestrzeń na bocznej krawędzi ekranu ukazuje się menu podzielone na 9 kat­e­gorii, w których zna­j­dują się wszys­tkie zain­stalowane na tele­fonie aplikacje.

Brzmi prosto? Rzeczy­wiś­cie tak jest. ReLaunch jest bardzo dobrym sposobem na zwięk­sze­nie efek­ty­wności pracy. Menu można wywołać w każdej sytu­acji — pro­gram dzi­ała w tle nieza­leżnie od tego, czy zna­j­du­jemy się na ekranie głównym, korzys­tamy z odt­warza­cza muzyki czy nawet gdy gramy w grę. Czemu nikt nie wpadł na takie rozwiązanie wcześniej?

                    

Posi­adaczy wielu aplikacji zad­owoli fakt, że ReLaunch automaty­cznie kat­e­go­ryzuje wszys­tko do odpowied­nich fold­erów, co pozwala zaoszczędzić mnóstwo czasu.  Jeśli jed­nak pro­gram popełniłby w tym błąd, nic nie stoi na przeszkodzie, aby prze­nieść wybrany obiekt do innej kat­e­gorii własnoręcznie.

Pro­gram, mimo swej pros­toty, posi­ada dość spore możli­wości kon­fig­u­racji. Możemy ustalić cho­ci­ażby wielkość ikon (zale­cam ustaw­ie­nie jej na najwięk­szą), rodzaj sor­towa­nia, opóźnie­nie, po którym ma się pojaw­iać okno (zapo­b­iega przy­pad­kowemu uru­chomie­niu np. pod­czas gra­nia), deza­k­tywację pro­gramu po zmi­anie ori­en­tacji ekranu, wybór miejsca, które będzie uruchami­ało menu ReLaun­cha oraz kolor.

Jak pro­gram się sprawdza w codzi­en­nym użytkowa­niu? Posi­adam go już dłuższy czas i uważam, że jest całkiem przy­datny, choć początkowo trudno przy­wyknąć do korzys­ta­nia z takiego sposobu wybiera­nia aplikacji.

                      

ReLaunch jest też dostępny w wer­sji Pro, której koszt wynosi 5 zł. Usuwa ona reklamy oraz dodaje bliżej mi niez­nane opcje. Mimo wszys­tko, już dar­mowa wer­sja jest całkowicie użyteczna, choć należy pogodzić się, że raz na kilka­dziesiąt kliknięć pro­gram poprosi o kupno licencji Pro.

Przy okazji — słowo Launcher w tytule aplikacji jest mylące — apka nie jest kom­plet­nym launcherem, więc nie obaw­ia­j­cie się, że będziecie musieli pozbyć się tego obecnego!

Na koniec przed­staw­iam filmik nie mojej pro­dukcji przed­staw­ia­jący, jak to wszys­tko wygląda:

 

ReLaunch — Launcher można pobrać za darmo stąd

ReLaunch — Launcher w wer­sji Pro można kupić stąd

Ciekawe? Podziel się!