Qualcomm S4 Pro

Qual­comm właśnie wprowadził do sprzedaży tablet przez­nac­zony dla devel­op­erów posi­ada­jący ich najnowszy czterordzeniowy układ — Qual­comm Snap­dragon S4 Pro APQ8064. Nie ma chyba sensu ukry­wanie, że jest on piekiel­nie wydajny.

Jak prezen­tuje się specy­fikacja urządzenia? Zaw­iera po prostu wszys­tko, co można sobie tylko wyobrazić: aż 2 GB pamięci LPDDR2 RAM, 32 GB wewnętrznej pamięci, GPU Adreno 320, sie­dem (!) mikro­fonów, głośniki stereo, aparat 13MPx, czyt­nik kart pamięci, Android 4.0 i chyba wszys­tkie porty, jakie można sobie tylko wyobrazić. No i oczy­wiś­cie wspom­ni­any na samym początku wspani­ały chipset Snapdragon.

No właśnie -  Snap­dragon S4 Pro. Ten czterordzeniowy smok został zmus­zony do pracy o tak­towa­niu 1,5GHz. Niby widzieliśmy to już w HTC One X lecz wystar­czy spo­jrzeć na wyniki bench­marków by poz­nać przewagę nowego układu Qualcomma:

Benchmark

Jak widać, nowy chipset po prostu pozostawia swoich rywali w tyle. Nie, to nie jest dobre określe­nie — ono ani­hiluje niczym czarna dziura, miażdży z siłą Godzilli skrzyżowanej z Pudzianem, rozpruwa na atomy oraz szoruje swoje styki  rozwiąza­ni­ami konkurencji! Oto widz­imy przyszłość! Teraz wystar­czy czekać, aż Snap­dragon S4 Pro zawita on do urządzeń ze skle­powych półek. Nasuwa się pytanie — czy mon­towanie tak moc­nego układu ma sens? W table­tach — oczy­wiś­cie! Nato­mi­ast jeśli chodzi o smart­fony, tutaj moje opinie są podzielone — nie wymaga się od nich wykony­wa­nia skom­p­likowanych obliczeń fizy­cznych, a gry na tak małym ekranie i tak już teraz wyglą­dają fan­tasty­cznie na obec­nych urządzeni­ach. Jeśli tylko pomyślę o poborze baterii oraz nagrze­wa­niu się takiego pot­worka, to chyba podz­iękuję — już z samej nazwy można wywnioskować, że będzie on ziać gorą­cym ogniem na biedne palce użytkowników ;)

Poniżej możemy sprawdzić, jak prezen­tuje się tablet Qual­comma od zewnątrz:

 

Via

Ciekawe? Podziel się!