Xiaomi mi-2

Ma cztery rdzenie, będzie kosztować mniej niż 1100zł a nazwę odziedziczył po bojowym śmigłowcu polskiej produkcji – czy operacja zawładnięcia segmentem high-end wśród smartfonów zakończy się w jego przypadku powodzeniem?  Może i tak, lecz Xiaomi MI-2 prawdopodobnie będzie okupywał wyłącznie terytorium Chin.

Firma Xiaomi jest producentem, który ma w swoim portfolio między innymi świetnego MI-One. Mimo to, na naszym podwórku jest ona nieznana praktycznie nikomu. Nic w tym jednak dziwnego, gdyż jej produkty były sprzedawane wyłącznie w Chinach. Tym razem Xiaomi wytacza najcięższe działa i próbuje dokonać podboju rynku zdominowanego przez Samsunga Galaxy S III.

W tym celu mają zostać wykorzystane takie podzespoły, jak czterordzeniowy procesor 1,5 GHz, 1 GB pamięci RAM, wyświetlacz o rozdzielczości 1280 x 720, bateria o pojemności 1930mAh oraz bliżej nieznany aparat z podwójną diodą LED.

Xiaomi MI-2 będzie korzystać z Androida Jelly Bean 4.1 opartego na popularnej również w naszym kraju nakładce MIUI. Niektóre źródła podają też, że będzie istnieć możliwość instalacji Windows Phone 8 lub zostaną wydane dwie odrębne wersje telefonu różniące się systemami.

Brzmi ciekawie? Z pewnością. Nie wspomniałem jednak o cenie, a ona jest tutaj gwoździem programu – może ona wynieść nawet 1999 ¥, co po przeliczeniu daje nam 1090 zł! Niewykluczone, że ulegnie ona zmianie – mówi się również o 2499 ¥ oraz 2699 ¥ (kolejno: 1363 zł oraz 1472 zł). Mimo wszystko, nawet ta najdroższa cena jest szaleńczo korzystna. Niestety, prawdopodobnie telefon nie trafi do dystrybucji poza Wielki Mur Chiński. Nawet, jeśli komuś uda się znaleźć MI-2 na polskim rynku, z pewnością nie będzie mógł liczyć na tak samo niskie ceny – nieliczni prywatni importerzy, znając życie, będą chcieli nieźle się wzbogacić na sprzedaży zabawki od Xiaomi. Ale czy takim razie kupno takiego urządzenia będzie miało sens? Moim zdaniem lepiej już dopłacić kilka złotych i wybrać HTC One X bądź SGSa III, które mają oficjalne wsparcie oraz gwarancję w naszym kraju.

Xiaomi-mi-2

Jak wam podoba się nowy Xiaomi? Ja wróżę mu grube miliony sprzedanych egzemplarzy. Mimo wszystko, nie jest to z pewnością słuchawka idealna – zdjęcia wskazują na to, że telefon nie będzie grzeszył urodą. Możliwe, że z przodu nie znajdziemy kamery. Cena wskazuje na to, że MI-2 pod względem jakości wykonania będzie typowym „Made in China”, lecz osobiście nie wierzę, że w tej kwestii można stworzyć coś gorszego od Samsunga Galaxy S III, który dodatkowo jest dużo droższy.

Wciąż nie jest znana dokładna data wypuszczenia urządzenia na rynek, lecz są spore szanse na to, że na półki sklepowe zawita już w przyszłym miesiącu.

Via

Be Sociable, Share!