Ever­note Food to nowy pro­dukt twór­ców znanego edy­tora tek­stu. Tym razem aplikacja przez­nac­zona jest miłośnikom dobrego jedzenia.

Screen   Screen

Korzysta­cie z Insta­grama? Ja owszem. Sporym zaskocze­niem dla mnie było, gdy zobaczyłem, jak wiele osób wstawia tylko i wyłącznie zdję­cia… swoich posiłków. Ever­note Cor­po­ra­tion (znane głównie z rewela­cyjnego edy­tora tek­stu) stworzyło nis­zową aplikację przez­nac­zona właśnie dla nich. Jak się sprawdza i z czym to się? Przekonam się o tym na włas­nej skórze (i żołądku).

Pier­wsze wraże­nie, które wywołała na mnie ta aplikacja było bardzo pozy­ty­wne - inter­fejs jest klasą samą w sobie — wszys­tko jest na swoim miejscu a sam wygląd jest bardzo miły dla oka. Chci­ałbym, aby wszys­tkie aplikacje były zapro­jek­towane tak dobrze, jak ta.

Jak jed­nak aplikacja sprawuje się pod wzglę­dem funkcjon­al­ności? Tutaj pros­tota wzięła górę nad funkcjon­al­noś­cią. Możemy dodać potrawę do listy… i to wszys­tko. Brakuje przede wszys­tkim funkcji społecznoś­ciowych. Gdyby nie ich brak, Ever­note Food mógłby sprząt­nąć sporo użytkown­ików Insta­gramowi. Food przy­pom­ina raczej pamięt­nik lub dzi­en­nik aniżeli por­tal społecznoś­ciowy. Warto wspom­nieć, że pro­gram do dzi­ała­nia wymaga konta Ever­note — zaletą tego rozwiąza­nia jest to, że wszys­tkie potrawy lądują automaty­cznie do edy­tora tek­stu spod znaku słonia.

Spróbu­jmy coś zjeść — jak wygląda dodawanie jedzenia do listy?

Doda­jąc posiłek możemy zro­bić mu zdję­cia. Moje testy wykazały, że możemy zro­bić co najm­niej 15 zdjęć jed­nemu posiłkowi, a ogranicza nas 60MB trans­feru, o ile korzys­tamy z dar­mowego konta. Wystar­cza to na 220 zdjęć zapisanych w wysok­iej jakości. Oprócz zdjęć możemy dodać opis fotografii, nazwę potrawy, miejsce spoży­cia (widoczne na mapie), tagi oraz notatkę.

Screen   Screen

 

Ever­note Food ma dopiero parę dni, więc z pewnoś­cią po paru aktu­al­iza­c­jach jego funkcjon­al­ność mocno się rozsz­erzy. Poza wspom­ni­anymi przeze mnie wcześniej funkc­jami społecznoś­ciowymi, brakuje mi sys­temu oce­ni­a­nia swoich potraw. Dodawanie wcześniej zro­bionego zdję­cia potrawy jest drogą przez mękę, gdyż aplikacja nie pozwala nam przeszuki­wać zdjęć fold­erami. Dla kogoś, kto prze­chowuje na swoim tele­fonie spore ilości obrazów, odnalezie­nie właś­ci­wej fotki zajmie sporo czasu.

Czy ta aplikacja ma sens? Dla mnie nie, gdyż moje kuli­narne doświad­czenia kończą się na umiejęt­ności posłodzenia herbaty. Jed­nak dla kogoś, kto uwiel­bia smakować nowych potraw, będzie pozy­cją obow­iązkową. W dzień po pre­mierze Ever­note Food został pobrany ponad sto tysięcy razy w Google Play, a to oznacza tylko jedno — ludzie potrze­bowali takiego programu.

Przy okazji, nie musi on wcale służyć do zapisy­wa­nia potraw — równie dobrze można w nim zapisy­wać np. spotkane przez siebie rzad­kie samo­chody czy odwied­zone miejsca. Każdy będzie mógł go wyko­rzys­tać na swój własny, wyjątkowy sposób.

Aplikacja jest dostępna na tele­fony z sys­te­mem Android oraz iOS.

 

Pobierz Ever­note Food dla iOS

Pobierz Ever­note Food dla Android

Ciekawe? Podziel się!