Nokia logo

Wszystkie portale branżowe a nawet popularne serwisy internetowe publikują dzisiaj wyniki finansowe oraz sprzedaży Nokii za drugi kwartał 2012 roku. Ja chciałbym Wam przybliżyć podstawowe liczby w przystępny sposób – krótkie podsumowanie i komentarz. Zapraszam!

Wyniki sprzedaży Nokii w II kwartale 2012

  • 83,7 miliona sprzedanych urządzeń, sprzedanych smartfonów:
  • 10,2 miliona, sprzedanych pozostałych urządzeń:
  • 73,5 miliona, sprzedanych smartfonów z serii Lumia:
  • 4 miliony (1Q2012: 2 miliony),

 

  • sprzedanych o 5% mniej urządzeń w tym samym kwartale 2011 roku (88,5 miliona),
  • sprzedanych więcej o 1% urządzeń niż w 1Q2012 (82,7 miliona),
  • średnia cena smartfona Nokii wynosiła 143 euro (1Q2012: 141 euro)

Sprzedaż z podziałem na główne lokalizacje w 2Q2012:

  • Europa: 15,3 miliona (1Q2012: 15,8 miliona -3%),
  • Środkowy Wschód i Afryka: 19,4 miliona (1Q2012: 21,4 miliona -9%),
  • Chiny: 7,9 miliona (1Q2012: 9,2 miliona -14%),
  • Azja- Pacyfik: 28,6 miliona (1Q2012: 26,1 miliona +10%),
  • Ameryka Północna: 0,6 miliona (1Q2012: 0,6 miliona 0%),
  • Ameryka Łacińska: 11,9 miliona (1Q2012: 9,6 miliona +24%)

Wyniki finansowe Nokii w 2Q2012

  • Strata operacyjna netto: 826 milionów euro (1Q2012: 1 340 milionów),
  • przychody: 7 542 milionów euro (1Q2012: 7 354 milionów euro +3%),
  • wypłata dywidendy: 740 milionów euro,
  • zapasu gotówki: 4 200 milionów euro.

Mój komentarz:

Oczywiście sprawa wygląda jasno: Nokia piąty raz z rzędu notuje stratę. Przewidzieć można, że nie jest to ostatni kwartał ze stratą. Pytanie tylko jak długo można ciągnąć na tym wózku i do jakich radykalnych kroków będzie gotowe kierownictwo Nokii. Cieszyć może podwojenie sprzedaży smartfonów z systemem Windows Phone (Nokia Lumia 800, Nokia Lumia 900, Nokia Lumia 610, Nokia Lumia 710). Martwić z drugiej strony może fakt, że pomimo tego, że sprzedaż Lumii rośnie to w najbliższym czasie raczej nie zobaczymy nowego modelu – planowane są premiery na jesień możliwe jednak, że zobaczymy coś już na początku września. Cały czas wierzę w tą firmę i upatruje także nadzieję w Windows Phone – niestety okrojona grupa zwolenników Nokii staje się z każdym dniem coraz mniejsza przesiadając się na nowego Androida albo iOS’a. Czy los dla Nokii kiedykolwiek się odmieni?

Ciekawe? Podziel się!