Nie mogło być inaczej, tuż po przejęciu najpopularniejszej aplikacji mobilnej przez Facebooka gigant postanowił udostępnić światu swoją własną aplikację działającą na bardzo podobnej zasadzie którą kieruje się Instagram. 

Tuż po przejęciu Instagramu przez Facebooka na świecie zagorzała dyskusja czy wyjdzie to społecznościom zarówno Instagramu jak i Facebooka na dobre, po niedługim czasie okazało się, że było to świetne posunięcie. Tymczasem Facebook bez wcześniejszych zapowiedzi postanowił wypuścić aplikację do szybkiej i prostej obróbki zdjęć oraz dzielenia się nimi z innymi użytkownikami. Co ciekawe Facebook Camera stara się być zupełnie nową społecznością połączoną z Facebookiem jedynie nazwą oraz funkcjami.

Sama aplikacja jednak na pierwszy rzut oka niezwykle przypomina to, co znamy doskonale z Instagramu. I w rzeczywistości tak jest, niemal identyczne zasady, funkcje oraz założenia mogą sugerować koniec Instagramu? Aplikacja Facebooka różni się w zasadzie jedynie zupełnie odmienionym dizajnem który jednym mniej a innym bardziej przypadnie do gustu oraz o wiele większą integracją z naszymi kontami Facebooka.

Wykonane zdjęcia możemy również wysyłać w ilości większej niż jedno zdjęcie bez konieczności dodawania zdjęć do jednego, wspólnego albumu. Otrzymamy również standardowe możliwości podpisania czy oznaczenia znajomych na wykonanej fotografii.

Niestety aplikacja w chwili obecnej dostępna jest jedynie dla użytkowników urządzeń z iOS znajdujących się na terenie Stanów Zjednoczonych. Zapewne udostępnienie aplikacji dla wszystkich jest jednak jedynie kwestią czasu, już teraz istnieją metody które pozwalają pobrać oraz zainstalować aplikacje w innych zakątkach świata, niestety konieczne jest do tego złamanie systemu telefonu w które wielu z nas po prostu nie ma zamiaru się bawić.

 Via

Ciekawe? Podziel się!