Jak wiadomo świat idzie do przodu, aplikacje poma­ga­jące odnaleźć się w mieś­cie czy spec­jal­nych wydarzeni­ach takich jak targi czy kon­certy nie robią już na nikim spec­jal­nego wraże­nia. Zaczy­na­jące się za niecałe 2 miesiące Euro 2012 również doczekało się spec­jal­nej aplikacji dla wszys­t­kich mobil­nych kibiców.

Dzięki aplikacji którą za darmo ściąg­niecie bezpośred­nio z poziomu sklepu w swoim tele­fonie z Androi­dem, iOS oraz 6 innymi sys­temami otrzy­mamy dostęp do wyników roze­granych meczy, aktu­al­ności czy choćby zdjęć i mate­ri­ałów wideo związanych z Euro 2012. Niestety nie jest tak pięknie jak mogło by się wydawać, skróty spotkań mają być płatne co jest bardzo nierozsąd­nym rozwiązaniem. W końcu kto zapłaci za coś co za darmo zna­jdzie na stronach o tem­atyce sportowej?
Sama aplikacja również nie należy do najlepiej wyko­nanych. Ktoś kto ma zamiar nauczyć się odmian państw w kilku nie do końca pewnych językach ma okazję zro­bić to całkowicie za darmo, próbu­jąc zaś znaleźć dzięki pro­gramowi drogę do Pol­ski czy Ukrainy otrzy­mamy piękną, pełną Ang­iel­ską wer­sję językową funkcji co jest ist­nym absurdem. 
Sytu­ację ratuje jed­nak mały znaczek “BETA” oznacza­jący że aplikacja jest jeszcze w fazie testów. Pytanie jed­nak dla czego pro­gram który nie został ukońc­zony trafił do sklepu w tak niedo­pra­cow­anej wer­sji która przynosi kole­jne tuż za drogami czy sta­dion­ami pośmiewisko dla Polski. 
Ciekawe? Podziel się!