O implementacji Androida dla urządzeń codziennego użytku takich jak lodówki, telewizory czy aparaty słyszeliśmy już nie raz. Bardzo prawdopodobną opcją urządzenia innego niż komputer, telefon czy tablet bazującego na systemie Android w najbliższym czasie stał się  aparat fotograficzny. 

Redaktorzy portalu Engadget odwiedzili Koreańską siedzibę Samsunga w tym tygodni gdzie mieli okazję usłyszeć słowa mówiące o tym, że Samsung rozważa wykorzystanie „otwartego” systemu operacyjnego w swoich aparatach. Zdanie te został wypowiedziane oraz potwierdzone przez zespół badaczy i projektantów Koreańskiej korporacji.

Biorąc pod uwagę silne wsparcie ze strony Samsunga dla Androida, wybór akurat tego systemu wydaje się być logicznym. W grę wchodzi również nieco zaniedbany ostatnimi czasy, autorski system Samsunga Bada OS. Pewne jest, że badania próbujące skutecznie zaimplementować system Android do aparatów cyfrowych  trwają i choć prawdopodobnie prototyp pierwszych urządzeń nigdy nie ujrzą światła dziennego to na obecnej fazie prac są to jedynie eksperymenty. 

Wykorzystanie systemu Android w aparatach cyfrowych mogło by nieść ze sobą gamę szerokich zastosowań takich jak specjalne aplikacje typu Instagram pozwalające w łatwy sposób edytować oraz zmieniać wykonane zdjęcie prosto z poziomu aparatu. Obecne modele urządzeń dostępnych na rynku często posiadają funkcję korekty wykonanego zdjęcie, niestety, ich funkcjonalność sprowadza się jedynie do zmiany czasu ekspozycji czy wartości nasycenia fotografii. Samsung ma pomysł jak udoskonalić te funkcje instalując system Android jako oprogramowanie sterujące aparatem.

Szykuje się rewolucja w fotografii? Chcielibyście zobaczyć niebawem urządzenie niebędące telefonem czy tabletem opartym na Androidzie?

Via

 

Ciekawe? Podziel się!