Nokia N9 docelowo miała być sprzedawana w 23 krajach na świecie, w tym w Hong Kongu. Teraz wiadomo już, że Nokia N9 nie trafi do Hong Kongu. Niepewna jest też sytuacja dotycząca sprzedaży w Tajwanie.

Taką wiadomość udostępnił chiński oddział portalu Engadget po otrzymaniu informacji od Nokii. Pomimo tego, że zabraknie Nokii N9 w Hong Kongu, sprzedaż nie została zablokowana w Chinach. Najwidoczniej coś musiało być na rzeczy, że Nokia postanowiła się wycofać z tak wielkiego rynku, jakim jest Hong Kong. Na chwilę obecną nie ma oficjalnego oświadczenia dotyczącej tej rezygnacji.

Jedną z hipotez, którą wysnuł bloger Eldar Murtazin jest brak dostępności odpowiedniej ilości urządzeń z MeeGo na pokładzie. Czyżby Nokia na siłę nie chciała by N9 stała się czymś więcej niż tylko kolejnym smartfonem w portfolio finów? 92 tysiące dostępnych smartfonów Nokia N9 z systemem MeeGo może świadczyć o tym, że będzie to niemal wersja limitowana.

Cały czas wierzyłem, że Nokia pokłada większe nadzieje w tym smartfonie, pomimo tego, że nie ma być rozwijany MeeGo OS. Powili tracę cierpliwość dotyczącą premiery i wiarę w ogromny sukces tego projektu… Obym się tylko mylił.

Via

Ciekawe? Podziel się!