Nokia Microsoft Windows Phone 7

Nokia oficjalnie przyznała, że przyszłościowe smartfony będą wyposażone w systemem Windows Phone 7. Współpraca Nokii i Microsoftu stała się więc faktem. Co z tego wyniknie?

Niewątpliwie jest to jedna z najważniejszych decyzji wielkiego giganta z Finlandii. Powiem szczerze, że przyszłościowe plany Nokii i Microsoftu zmieniają oblicze zarówno Nokii, jak i nadają tej firmie nowy wymiar. Osobiście nie do końca jestem przekonany czy ta współpraca wzniesie Nokie na wyżyny, nie mniej jednak powinna ona przynieść więcej korzyści niż udoskonalanie systemu Symbian – S60v3, S60v5 oraz ^3.

Co za korzyści przyniesie współpraca tych dwóch prężnych firm?

Po pierwsze najnowsze smartfony Nokii będą wyposażone w systemem operacyjny Microsoft Windows Phone 7. Nie oznacza to jednak, że już Nokia E7 będzie wyposażona w ten system – tak się oczywiście nie stanie i nie należy się spodziewać nawet upgradu z Symbiana do WP7 na Nokii E7.

Połączone zostaną również siły wirtualnych sklepów z aplikacjami tych dwóch firm – Ovi Store oraz Microsoft Marketplace. W tym przypadku rozwój będzie wydawał się opcją długoterminową. Jeszcze dużo czasu minie gdy te dwa sklepy będą się asymilowały, a nie konkurowały jak dotychczas. Poza tym aby sklepy zostały w pełni zintegrowane potrzebni są użytkownicy, którzy będą wyposażeni w telefony Nokii z WP7 a to nie stanie się tak prędko.

Integracja map OviMaps z wyszukiwarką Bing. Nie od dziś wiadomo, że działalność firmy Microsoft nie opiera się tylko na produkcji systemów operacyjnych dla PC-tów. Produktem Microsoftu jest także wyszukiwarka internetowa Bing, która próbuje już od dłuższego czasu zwojować chociaż część rynku na rzecz Google – bezskutecznie. Nie mniej jednak integracja tych dwóch produktów powinna pozytywnie wpłynąć na ich rozwój – użytkownik będzie posiadał telefon, który w prosty sposób będzie się integrować z komputerem.

Nadal będzie rozwijany system Symbian i nadal będą wychodziły nowe smartfony z tym OS’em, jednakże nie będą to już telefony z najwyższej półki, tylko telefony klasy średniej. Nokia nie może od tak zrezygnować z Symbiana – po pierwsze platforma ta jest już zarządzana przez Nokie i tylko do niej należy jej rozwój, po drugie ilość sprzedanych smart fonów z tym system świadczy o tym, że nie był on takim niewypałem. Na sam koniec należy podkreślić ilość aplikacji przystosowanych do Symbiana w Ovi Store, stworzone specjalne serwisy typu Ovi Maps, Ovi Music itp. Zapowiedź, że Nokia zrywa współpracę z Symbianem mogłaby tylko oznaczać koniec tej firmy. Docelowo Nokia chce sprzedać 150 milionów urządzeń z systemem Symbian.

Na sam koniec warto jeszcze podkreślić sprawę systemu MeeGo, który wydaje się być w dużych „powijakach” i fazie wczesnych beta – testów. Nokia nadal będzie go rozwijać i planuje jeszcze w tym roku wydać pierwszy telefon z tym systemem, niestety nie wydaje mi się by było to prawdopodobne. Szumne zapowiedzi systemu MeeGo mogliśmy już usłyszeć rok temu, od tego czasu nie wiele się wydarzyło by mówić, że MeeGo to rokujący nadzieję system operacyjny.

Dlaczego Nokia zdecydowała się na sojusz z Microsoft’em?

Odpowiedź wydaje się prosta, jednakże to bardzo złożona sprawa. Nokia musiała w końcu coś zmienić, odwrócić złą passę i malejące zainteresowanie jej produktami. Czy systemem Symbian rzeczywiście mógł być aż taki słaby – w opinii wielu ekspertów wydawał się gorszy, ale wiele osób (normalnych użytkowników) nadal było pod wrażeniem dotykowych smart fonów Nokii (zwłaszcza w Polsce, gdzie Nokia ma ok. 40% rynku). Niemniej jednak udział Nokii w rynku telefonii komórkowej z roku na rok spadał i należało wyciągnąć z tego konsekwencje.

We wrześniu nowym dyrektorem wykonawczym w Nokii został były pracownik Microsoftu – Stephen Elop, który odpowiedzialny był za rozwój linii produktów Microsoft Office. Elop zastąpił na tym stanowisku Olli-Pekka Kallasvuo, który najwidoczniej nie radził sobie z zarządzaniem Nokią. Doświadczenie obecnego CEO Nokii pozwoliło ukierunkować fińską firmę na nowe tory i powiązać z Microsoftem. Możliwe, że z tym zamiarem właśnie przyszdł do firmy Nokia Stephen Elop. Jeszcze kilka dni temu sam wywołał małą burze, gdy do sieci przedostał się list w którym opisuje, jak to Nokia traci na rynku telefonów komórkowych i jak przegrywa walkę o klienta.

Stephen Elop Nokia CEO

Podsumowanie

Wybór Microsoftu na partnera Nokii wydaje się dosyć logicznym posunięciem. Nokia nie mogła wybrać Androida od Google, bo wtedy jej sprzedaż spadałaby nadal – rywalizacja na rynku telefonów tylko ze względu na wygląd. Oczywisty wydaje się także nie zdecydowanie się na iOS, zresztą platforma ta nie jest systemem otwartym i wykorzystuje ją tylko Apple. W takim zestawieniu system Windows Phone 7 wypada chyba najbardziej rokująco, zwłaszcza gdy spojrzymy na coraz mniej obiecujące produkty typu MeeGo czy Symbian.

Na sam koniec pozostaje mi życzyć tym dwóm firmą udanej współpracy. W tej chwili wydaje mi się, że zabawa rozpoczyna się od nowa, a czy przyniesie ona zwycięstwo czy porażkę dowiemy się najwcześniej za rok.

Ciekawe? Podziel się!