SpeedAlarm to aplikacja o której pisałem już kilka miesięcy temu. Teraz po fazie intensywnych testów aplikacja weszła na stałe do Android Marketu, gdzie można ją pobrać. Z całą pewnością można powiedzieć, że aplikacja ta jest w pełni funkcjonalna i przystosowana do polskich warunków – stworzony przez polską firmę BinarTech z Opola.
SpeedAlarm w statystykach:
- publiczne uruchomienie aplikacji: lipiec 2008;
- ilość osób korzystających z aplikacji: 55119;
- 1800 dokładnych punktów z lokalizacją fotoradarów;
- 1010 dokładnych punktów z niebezpiecznymi przejazdami kolejowymi;
- 225 szczególnie niebezpiecznych zakrętów;
- aktualizowane suszarki (patroli policyjnych z pomiarem prędkości);
- około 400 obsługiwanych modeli telefonów;
- obsługa czterech platform operacyjnych: Java, Symbian, Windows Mobile 5/6, Android 2.0/ 2.1;
- koszty:
od 3,66zł (dostęp poprzez SMS na 1 dzień) do 10,98zł (dostęp poprzez SMS na 7 dni)
i od 3zł (płatność poprzez stronę na 1 dzień) po 9zł (7 dni), 29zł (1 m-c), 89zł (6 m-cy) do 119zł (12 miesięcy). Istnieje także możliwość darmowego korzystania z aplikacji w przypadku „programu zaufania” – więcej na stronie producenta.
Aplikacja SpeedAlarm dla telefonów z systemem Android działa na takich modelach, jak: HTC G1, HTC Magic czy HTC Hero. Jeśli posiadasz inny model telefonu, powinieneś sprawdzić czy program obsługuje także Twoją słuchawkę. Program jest o tyle fajny, że z jego pomocą unikniemy niepotrzebnego mandatu i punktów karnych – w praktyce te kilka złotych wydanych na dostęp do aplikacji rekompensuje z dużą nawiązką mandat na kilkaset złotych + dodatkowe punkty karne. Tak więc, jak najbardziej polecam.
